Sprzedaż włosów – gdzie, jak i za ile je sprzedać? Kompletny poradnik

Udostępnij ten post!

Sprzedaż włosów to całkiem spory biznes na rynku. Zapotrzebowanie na peruki oraz doczepy jest naprawdę bardzo duże. Naturalne kosmyki są cenione i pożądane. Gdzie? Jak? I za ile je sprzedać? W naszym artykule znajdziesz kompletny poradnik, który rozwieje wszystkie Twoje wątpliwości!

Kto może sprzedać włosy?

Skup włosów wbrew pozorom to poważny i drogi interes. Można zarobić tak kilkanaście, a nawet i kilkadziesiąt tysięcy złotych. W zasadzie włosy może sprzedać każdy, który spełni ścisłe wymagania oraz wytyczne firm zajmujących się tym „produktem”. Kobiety, mężczyźni, a nawet dzieci w taki sposób pozbędą się skróconych kosmyków. W zasadzie ich rodzaj nie ma specjalnie znaczenia, tak samo jak kolor.

Jakie rodzaje włosów są najbardziej poszukiwane?

Włosy na sprzedaż powinny być:

  • naturalne, a więc niefarbowane
  • zdrowe, sprężyste
  • bez rozdwojonych końcówek i innych zniszczeń
  • nie poddawane zabiegom chemicznym.

Najlepiej, aby włosy były równe na całej długości, dlatego te cieniowane, albo stopniowane w inny sposób będą mniej chętnie nabywane. Po segregacji w czasie wyceny mogą obniżyć koszt nawet o 20%. Chłodne tony są oczekiwane, za to wiele firm nie chce nabywać tych ciepłych, takich jak miodowy, czy rudawy.

Najbardziej pożądane są długie pasma wynoszące 70 centymetrów. Te sięgające 20-30 centymetrów to w wielu firmach absolutne minimum, choć wiele z nich skupuje tylko te powyżej 40 centymetrów. Co ważne wszystkie kosmyki muszą pochodzić od jednej osoby! Siwe i jasny blond są hitem, podobnie jak proste, kręcone oraz z lekką falą. Poszukuje się również jedwabiście gładkich i tych o średniej grubości.

Jak obciąć włosy przez sprzedażą? W salonie czy w domu?

Włosy na sprzedaż można obciąć zarówno w domu, jak i w salonie fryzjerskim. Ważne jest jednak trzymanie się zaleceń. Niewłaściwe obcięcie, zabezpieczenie, czy inna czynność może zdecydowanie obniżyć jakość, a co za tym idzie, także cenę. U fryzjera mamy pewność, że cały proces przebiegnie sprawnie oraz według wytycznych. Dodatkowo cięcie będzie wykonane fachowo z użyciem dobrego sprzętu. W domu musimy mieć kogoś do pomocy, bowiem samodzielne obcięcie włosów będzie trudne. Ostre nożyczki są podstawą!

Jak sprzedać włosy? Krok po kroku

Sprzedawanie włosów jest proste, ale trzeba przestrzegać kilku procedur. W innym wypadku nikt nie będzie zainteresowany ich nabyciem, bo nie będą się nadawać do ponownego wykorzystania. Ważne jest już samo przygotowanie kosmyków do strzyżenia. Procedura wygląda następująco:

  • myjemy dwa razy włosy
  • zapominamy o odżywkach i o innych dodatkowych kosmetykach stosujemy tylko delikatny szampon
  • suszymy włosy, ale co ważne naturalnie bez wykorzystania suszarki
  • dobrze je rozczesujemy zaczynając klasycznie od końcówek.

Po umyciu, osuszeniu i rozczesaniu należy podzielić włosy na sekcje, bo dużą ilość trudno jednocześnie obciąć. W zależności od gęstości kosmyków robimy mniej lub więcej osobnych pasm. Każde z nich zawiąż mocno gumką recepturką na wysokości około 3 centymetrów od cięcia. Potem wykonaj warkocz i również zakończ go gumką, ewentualnie zrób kucyki, bo obie możliwości są dopuszczalne. Zaleca się wybór dwóch odmiennych kolorów gumek, dzięki temu będzie potem prościej stwierdzić, który fragment jest końcem, a który początkiem od nasady. Za pomocą ostrych nożyczek ucinasz poszczególne spięcia. Każde, a więc osobno zawijasz w czysty, suchy ręcznik papierowy lub biały papier śniadaniowy. Zabezpiecz je wszystkie odpowiednie i zanieś do wyznaczonego miejsca, albo wyślij. Czasami wcześniej wymagany jest kontakt, bo inaczej firma nie chce przyjąć nadanej przesyłki.

Do każdych włosów podchodzi się indywidualnie. Czasami przed można wysłać zdjęcie za pośrednictwem wiadomości MMS, albo e-mail i firma poda wstępną cenę. W ten sposób zyskasz możliwość porównania kilku ofert z branży. Dzięki temu łatwo wybrać najkorzystniejsze finansowo rozwiązanie. Czasami jednak po dostarczeniu może się okazać, że jakość nie została w 100% oceniona i cena delikatnie spadnie, podobnie jest z kwestią wagi. Dopiero osobiste obejrzenie pasm daje pełny obraz sytuacji! Po zaakceptowaniu warunków, pospisuje się stosowną umowę, a następnie pieniądze są wysyłane w przeciągu kilku dni przelewem, tudzież można odebrać je osobiście. Czasami obie strony nie mogą dość do porozumienia. Co wtedy? W takiej sytuacji włosy odsyła się na koszt klienta!

Gdzie sprzedać włosy?

Wiele salonów fryzjerskich współpracuje z firmami skupującymi kosmyki. Wobec tego bezpośrednio po ścięciu można zostawić odcięte włosy w punkcie, a on zajmie się całą resztą procedur. Pozostanie nam czekać na wycenę oraz na ewentualną wypłatę środków. Równie dobrze można poszukać w internecie takich miejsc, do których można wysłać samodzielnie ścięte włosy. Bez względu na rozwiązanie po obcięciu w firmie następuje wycena, a dopiero potem końcowa finalizacja transakcji, a więc zapłata.

Pamiętaj jednak, że wysyłając kosmyki trzeba je dobrze zabezpieczyć, ponadto zapoznać się z regulaminem danej firmy i wypełnić wszystkie wymagane dokumenty. Pomiędzy poszczególnymi placówkami mogą być pewne rozbieżności co do samych wymagań, czy też cennika, dlatego też dobrze sprawdzić oferty kilku. Jak zapakować kosmyki? Pojedyncze warkocze owiń w papier śniadaniowy lub ręcznik papierowy. Spakuj do woreczka, a następnie umieść w kopercie bąbelkowej lub w kartonie. Dobrze byłoby, aby nie układać ich za ciasno, aby nie straciły na formie. Nadaj listem poleconym lub firmą kurierską, nieważne w jaki sposób, ale koniecznie opcją z potwierdzeniem odbioru. To pozwoli uniknąć zaginięcia włosów podczas transportu!

Za ile można sprzedać włosy?

Sprzedawanie włosów to dobry sposób na zarobienie dodatkowych pieniędzy. Wiadomo, że zdrowsze i dłuższe kosmyki będą wycenione korzystniej niż te kilkucentymetrowe. Każda firma ma bowiem nieco inny cennik. Na przykład:

  • Długość włosów 40-50 centymetry to wycena na 1000-1500 złotych
  • Długość włosów 50-60 centymetry to zysk 2000-3000 złotych
  • Długość włosów 60-70 centymetrów to wycena na około 3000-4000 złotych
  • w przypadku dłuższych wycena jest już indywidualna i może sięgać nawet 10 000 złotych.

Co ważne te sumy dotyczą kilograma włosów! Każdy ma na głowie około 200-300 gram, więc zysk nie będzie aż tak wysoki, jak by się na pierwszy rzut oka wydawało. Waga oraz długość mają największe znaczenie. Im więcej kosmyków tym korzystniej dla sprzedającego!

Wycena włosów – jak przebiega?

Po wysłaniu lub odebraniu włosów konkretne firmy zajmują się ich wyceną. Nie ma w zasadzie sztywnych ram. Pod uwagę bierze się wiele aspektów, między innymi:

  • długość
  • wagę
  • kolor
  • stan kosmyków.

Wycena włosów jest prosta, ale składa się z kilku etapów:

  • Ścięte włosy na sprzedaż dobrze się ogląda i ocenia ich stan. Cieniowane włosy są segregowane, dlatego też wybiera się tylko te najdłuższe. Wobec tego wiele kosmyków zostanie odrzuconych we wstępnej selekcji z racji nie spełnienia norm długości. Odpada wobec tego aż około 20% ze wszystkich.
  • Wszystkie wybrane kosmyki waży się, ponadto mierzy ich długość.

Końcówka, jak i nasada powinny być oznaczone inaczej, dzięki temu to przyspieszy proces wyceny.

Do kogo trafiają sprzedane włosy?

Z roku na rok jest coraz większe zapotrzebowanie na naturalne włosy. Popyt na rynku jest duży, ale szuka się, jak najlepszych jakościowo kosmyków, a to wpływa potem na cenę konkretnych produktów. Wymagania są spore i nie każdy nim niestety, sprosta.

Włosy na sprzedaż trafiają do firm zajmujących się produkcją peruk, albo doczepów. Po odpowiednim przygotowaniu i uzyskaniu pożądanego efektu kosmyki pojawiają się w salonach fryzjerskich, albo w sklepach online. To będą bardzo drogie produkty, bo mają wysoką jakość. Co ważne wiele z nich również może zostać przekazanych do fundacji lub do organizacji charytatywnych wspierających kobiety w walce z rakiem lub z innymi problemami zdrowotnymi, które sprzyjają łysieniu. Tak naprawdę mimo wszystko ścięte naturalne włosy zyskają „drugie, nowe życie” i będą częścią czyjejś fryzury.

Default image
Katarzyna Tomaszewska
Dziennikarka, blogerka i pozytywnie zakręcona na punkcie dalekich podróży. Uwielbia pisać i dzielić się wiedzą z innymi.
Articles: 524

Zostaw odpowiedź