Jak używać zalotki? Sprawdzone sposoby i rady

Udostępnij ten post!

Nie każda kobieta może się pochwalić pięknie podkręconymi rzęsami. Na szczęście uda się uzyskać taki efekt, dzięki stosowaniu odpowiedniego sprzętu kosmetycznego. Jak używać zalotki? Jaki model wybrać? Podpowiadamy!

Co to jest zalotka?

Przyrząd kosmetyczny w postaci zalotki przypomina swoim kształtem nieco niewielkich rozmiarów nożyczki. Końcówka jednak nie posiada ostrza, a jedynie specjalny zamykany zaciskacz. Do wyboru mamy dwie wersje zalotki – mechaniczną oraz elektryczną na prąd bądź na baterie poprzez to lekko się nagrzewa.

Co więcej, istnieje kilka rozmiarów tego narzędzia, a także typów wymiennych nakładek – znajdziemy gumowe oraz silikonowe. Zalotki produkuje się z plastiku (podatne na uszkodzenia), metalu, jak i innych tworzyw. Możliwości jest zatem cała masa!

W jaki sposób używać zalotki?

Tysiące kobiet przed aplikacją tuszu do rzęs sięgają każdego dnia po zalotkę. Dlaczego? To urządzenie sprawia, że włoski są pięknie podkręcone, a oko mocniej się otwiera – zyskujemy optyczne powiększenie!

Odpowiednie korzystanie z zalotki gwarantuje spektakularny efekt, do tego pozwala uniknąć uszkodzenia delikatnych kosmyków. Jak zatem jej używać? Kciuk i palec środkowy umieść w rączkach, w ten sposób będziesz swobodnie manewrować sprzętem. Chwyć włoski tuż od nasady, następnie przytrzymaj minimum 5 sekund. Cały czas powtarzasz czynność dociskania, robisz to etapami, czyli przesuwasz urządzenie stopniowo dalej ku górze. Na koniec dobrze jest utrwalić podkręcenie tuszem do rzęs.

Lepszy efekt uzyskamy, gdy delikatnie podgrzejemy końcówkę zalotki, na przykład suszarką do włosów. Bądź jednak ostrożna, aby nie poparzyć się! Ciepłe urządzenie powoduje mocniejsze podkręcenie niż zimne. Dobrze jest też zdecydować się na wariant elektryczny, który sam się nagrzewa w bezpieczny dla nas sposób.

Dodatkowo tutaj zyskujemy jeszcze piękne rozdzielenie włosków. Pamiętaj, że tusz do rzęs pozwoli przedłużyć zjawiskowy rezultat zabiegu.

Używanie zalotki – o czym trzeba pamiętać?

Zawsze stosuj zalotkę na czyste pozbawione jakichkolwiek kosmetyków włoski. Po nałożeniu tuszu z pewnością nie uzyskasz dobrego rezultatu, ponieważ posklejasz rzęsy, a co za tym idzie będą wyglądać nieestetycznie. Mało tego, w ten sposób możesz połamać delikatne kosmyki.

Na końcówce zalotki są umieszczone wymienne nakładki z gumy bądź z silikonu. W zestawie zazwyczaj jest kilka sztuk. Staraj się je zmieniać systematycznie, co najmniej co 3 miesiące. Dlaczego? To pozwoli pozbyć się nagromadzonych w tym miejscu zanieczyszczeń, jak i zapobiegnie wyrywaniu włosków. Przy częstym użytkowaniu najzwyczajniej w świecie ten element się zużywa, a zatem stopniowo ściera. Oko jest bardzo wrażliwe i dbanie o higienę jest niezwykle ważne!

Jeśli masz dość kruche rzęsy lub bardzo zniszczone rozpocznij w pierwszej kolejności kurację regeneracyjną, dzięki temu wzmocnisz, wydłużysz i pogrubisz włoski. To pozwoli też wyeliminować ewentualne uszkodzenia w trakcie użytkowania zalotki.

Przy stosowaniu tego narzędzia ważna jest precyzja i pewna ręka. Gdy dłoń będzie drżeć to nie będziemy w stanie równomiernie podkręcić rzęs zalotką. Poprzez to uzyskamy niezbyt zadowalający efekt, na pewno mało dokładny. Dobrze jest zatem umieścić łokieć na stabilnej powierzchni, na przykład na blacie, albo oprzeć dłoń na policzku. To pozwoli lepiej kontrolować sytuację.

Zalotka służy do modelowania tylko i wyłącznie górnej linii rzęs! Nie możesz więc wykorzystywać tego narzędzia do podkręcania tych dolnych, a tym bardziej do innych włosków znajdujących się na ciele.

Czy zalotka niszczy rzęsy?

Jeśli stosujesz zalotkę bezpośrednio na pomalowane rzęsy ryzyko ich zniszczenia jest duże, tak samo jak w przypadku używania urządzenia bez specjalnych nakładek zabezpieczających.

Silikonowa lub gumowa część zawsze musi znajdować się w odpowiednim miejscu, ponieważ „amortyzuje” ona nacisk i chroni delikatne kosmyki przed ewentualnym uszkodzeniem. Za to w przypadku elektrycznego sprzętu trzeba uważać, bo łatwo o poparzenia powiek, a także skóry wokół oczu.

Default image
Katarzyna Tomaszewska
Dziennikarka, blogerka i pozytywnie zakręcona na punkcie dalekich podróży. Uwielbia pisać i dzielić się wiedzą z innymi.
Articles: 606

Zostaw odpowiedź