para na pierwszej randce

Czy seks na pierwszej randce to coś złego? Absolutnie nie!

Seks na pierwszym spotkaniu to wciąż temat tabu. Mimo że świat się zmienia to i tak zdania w tej kwestii są dość mocno podzielone. Sporo osób uważa, że to złe i niestosowne zachowanie, inne wręcz przeciwnie, nie mają żadnych oporów, aby dać się ponieść od razu. Jak jest z pójściem do łóżka z nowo poznaną osobą? Czy seks na pierwszej randce zdarza się często? W naszym artykule zgłębiamy ten temat. Koniecznie sprawdź szczegóły!

Czy seks na pierwszej randce to za szybko?

Współżycie to bardzo intymna rzecz, bo oddaje się drugiej osobie nie tylko swoje ciało, ale również emocje. Seks na pierwszym spotkaniu to dla wielu absolutnie niedopuszczalna sytuacja. Sporo par czeka na współżycie tygodniami, a nawet miesiąca, poza tym niewielki odsetek pragnie to zrobić dopiero po ślubie. Inni nie mają najmniejszego problemu z tym, żeby dać się ponieść chwili i pożądaniu, czy zwyczajnie zaspokoić swoje pragnienia oraz fantazje. Pójście na całość od razu wiąże się zazwyczaj z ogólnie panującym mitem, który mówi, że nie wypada tego robić, bo to oznacza, że ktoś się zwyczajnie się nie szanuje lub jest „łatwy”. To trochę stereotypowe myślenie, które było powielane przez lata. Opinie innych, frustracja, tudzież „kac moralny” – to właśnie te czynniki powodują, że większość nie chce seksu na pierwszym spotkaniu mimo iż naprawdę o tym marzy.

Seks na pierwszym spotkaniu to wynik emocji, pożądania i przysłowiowej „chemii” pomiędzy dwiema osobami. Czasami chodzi jedynie o zaspokojenie swoich potrzeb, a nie o budowanie głębszej więzi. Warto to mieć na uwadze nim zdecydujemy się na kontakt fizyczny z kimś zupełnie obcym. Każdy człowiek ma inne cele, więc trzeba się z tym liczyć, że przygoda może mieć odmienny finał niż myśleliśmy na początku. Nie zawsze seks na pierwszej randce jest czymś złym, bowiem pozwala sporo zweryfikować i to dość szybko. Nie tylko dowiemy się jaki ktoś jest w łóżku, ale i jak zachowa się później, do tego możemy się przekonać, czy nam pasuje.

Czekanie ze współżyciem ma zazwyczaj na celu zdobycie pewności, czy aby ta osoba na pewno ma szczere intencje względem nas, poza tym niektórzy trzymają się jakiś wymyślonych „zasad”, na przykład idę do łóżka dopiero na trzeciej randce. Nie można zapominać, że seks to intymność, pewnego rodzaju budowanie poczucie bezpieczeństwa oraz bliskości, dlatego nie każdy lubi „przygody” i się na nie decyduje. Obie strony muszą wyrazić chęć na to i skupić się na tym co dla nich jest w tym momencie istotne. Działanie w zgodzie ze sobą jest najważniejsze!

  Czy podczas seksu oralnego można zarazić się chorobami przenoszonymi drogą płciową?

para na randce w restauracji

Poszłam do łóżka na pierwszej randce! No i co z tego?

Seks na randce nie jest niczym wyjątkowym, choć niewiele osób publicznie przyznaje się, że zdecydowało się na taki krok. Obawa przed nadaniem „łatki” łatwej dziewczyny, czy też człowieka bez zasad i moralności blokuje. Niektórzy potrzebują emocjonalnego zaangażowania nim podejmą decyzję o współżyciu, a inni robią to bardzo spontanicznie. Nie ma nic złego w tym, że ktoś uprawiał seks na randce, nawet jeśli było to pierwsze spotkanie. To musi być świadoma decyzja, dlatego zaleca się ostrożność. Wchodzenie w szybkie relacje bywa rozczarowujące, bowiem każdy może mieć inny cel. Dobrze wobec tego na trzeźwo ocenić sytuację. Jeśli to nie była jedynie fascynacja i zaspokojenie swoich potrzeb seksualnych pojawią się potem oczywiście kolejne spotkania. W momencie, gdy coś nie „zagrało” lepiej się rozstać w zgodzie i potraktować to jako przygodę, do której niekoniecznie trzeba wracać.

Seks na pierwszej randce to indywidualny wybór każdego człowieka. Sami podejmujemy taką decyzję. Należy pamiętać, że to zarówno mężczyzna, jak i kobieta to robi świadomie, więc nie ma mowy o żadnych ocenach. Współżycie powinno dawać przyjemność, satysfakcję, a także wzbogacać nasze życie o kolejne doświadczenia. Nie można tego traktować tylko i wyłącznie jako oznakę pokazywania miłości, tudzież zaangażowania w relację. O czym jeszcze należy pamiętać? Zadbanie o antykoncepcje pomoże uniknąć poważnych konsekwencji takiego spotkania. Dodatkowo pokazuje, że podchodzimy do tego z głową, a nie kierujemy się jedynie instynktem zdobywcy.

Czy można żałować seksu po pierwszym spotkaniu?

Seks na pierwszej randce kończy się różnie, bo nie zawsze to przepis na udaną, szczęśliwą relację dwóch zakochanych osób. Finał takiego spotkania może być dla nas rozczarowujący, dlatego należy o tym pamiętać nim podejmiemy ostateczną decyzje w tej kwestii. Zawsze możesz odmówić, a więc powiedzieć „nie”, i to w każdym momencie. Nie musisz „wpychać” się nikomu do łóżka ani się na to decydować pod presją. Czasem pojawią się zapewne żenujące sytuacje, którym trzeba będzie zwyczajnie stawić czoło. Seks to intymność, dlatego też wpływa bezpośrednio na nasze odczucia. Czy można żałować zbliżenia na pierwszym spotkaniu? Tak i nie, bo wiele zależy tutaj od człowieka – jego charakteru, osobowości. Luźne podejście do tego tematu i nieoczekiwanie niczego zdecydowanie ułatwia wszystko, bowiem traktuje się to jak przygodę, poza tym niespecjalnie się do tego wraca myślami. Niestety, ale u osób bardzo wrażliwych, z niską samooceną, tudzież mniej otwartych na przelotne znajomości samo pójście do łóżka z kimś obcym rodzi mieszane uczucia. Wtedy da się zauważyć, między innymi:

  • tak zwanego kaca moralnego, a zatem czuje się wewnętrzne rozdarcie, bo z jednej strony obawiamy się oceny innych, a mimo wszystko chcieliśmy to zrobić chociażby z ciekawości
  • męczące wyrzuty sumienia, które pojawiają się, gdy nasz obraz relacji bądź wychowanie sprawia, że czujemy się winni tego co zaszło
  • złe samopoczucie spowodowane ciągłą myślą o tym, czy dobrze zrobiliśmy, czy też nie decydując się na przygodny seks bywa męczące, poza tym utrudnia codzienność
  • że pojawiło się uczucie, a druga ze stron liczyła jedynie na miłe spędzenie czasu, dlatego odczuwamy wewnętrzną pustkę, złość, frustrację oraz poczucie żalu.
  Dogging - co to jest? Seks na oczach innych

Seks na pierwszej randce to dla wielu wyzwanie. Nie zawsze potem mamy okazję kogoś lepiej poznać, czy chociażby utrzymywać z nim kontakt. Jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy to już na starcie komplikujemy wszystko. Seks powoduje, że pojawia się wiele emocji, a niektóre z nich bezpośrednio wpływają na budowanie bliskości z drugim człowiekiem, całkiem nieświadomie. Nic dziwnego, że w momencie, gdy współżycie okazuje się jedynie przygodą pojawiają się w nas liczne negatywne odczucia, przede wszystkim żal, rozczarowanie i smutek. Nie wszystkie randki są udane, zwłaszcza te połączone z seksem!

smutna kobieta mysli

Pamiętaj, że mity, które człowiek ma w głowie mogą mocno wpłynąć na jego ocenę, na przykład faktu zbliżenia się do kogoś na pierwszej randce. „Jesteś łatwa”, „byłaś tylko kolejną na liście”, „chciał Cię tylko zaliczyć” – takie myśli niekiedy naprawdę potem uprzykrzają nam życie. Nie można zapominać, że poczucie wartości zależy tylko i wyłącznie od nas samych. „Przygoda” ze współżyciem to sytuacja, która nigdy nie odbiera Ci poczucia humoru, inteligencji, czy osobowości, a to właśnie te czynniki wpływają bezpośrednio na Twoją godność osobistą. Nikt nie ma prawa oceniać Twojego zachowania, a tym bardziej wypominać pewne rzeczy.

Seks na pierwszej randce – jak często się zdarza? Statystyki

Randka to specyficzne spotkanie, które wywołuje w człowieku silne emocje. Sporo osób liczy, że zaowocuje ono czymś więcej niż tylko zwykłą znajomością. Kobieta, jak i mężczyzna pragnie czegoś, choć cele mogą być nieco rozbieżne. Żądza, alkohol, samotność, poza tym chęć udowodnienia sobie czegoś – to czynniki przez, które decydujemy się na współżycie od razu. Ile osób uprawia seks na pierwszej randce? Istnieje sporo statystyk na ten temat, aczkolwiek wyniki są naprawdę odmienne. Zawsze jednak zdecydowanie więcej facet ma ochotę to zrobić, bo nawet 70% nie ma problemu z tym, aby iść z kimś do łóżka bez czekania. W przypadku pań tylko około 40% jest skłonnych zaszaleć w ten sposób. Dużą rolę odgrywa tu nie tylko płeć, ale i wiek, czy fakt ile ktoś pozostaje samotnym singlem lub czym kieruje się w życiu.